Łączna liczba wyświetleń

czwartek, 20 września 2012

transfer kolejne podejście HERITAGE 3W1

hej moje czytaczki kochane no wiec zrobiłam kolejne podejście do transferu tym razem ofiarą padło to ''cuś''niby na mleko już kiedyś próbowałam z wikolem jednak skończyło sie to ponownym malowanie wyszła mi jedna wielka plama,wiec tym razem uzbrojona w klej FIRMY HARITAGE 3W1 przystąpiłam do działania i co i co udałoooooooooooooo sieeeeeeeeeeee:) i chyba nawet fajnie wygląda ;) na koniec członek rodziny który spędza najwięcej czasu na sofie,w sumie to nie wiem komu pokazuje ten jęzor mnie czy wam:)?buziaki miłego dnia


niedziela, 16 września 2012

w końcu są...............rameczki z kokardkami

hej gwiazdeczki jakiś czas temu gdzieś w sieci spodobały mi sie rameczki wiszące na wstążeczkach no i oczywiście musiałam mieć podobne,bo przecież jak sie upre to nie ma zmiłuj;)kupiłam wiec na allegro takie surowiaki po 1,80 i malu malu i mam to co chciałam,żeby tego było mało to w tygodniu w sh wychaczyłam takie cudo ażurowe niby to obrus niby nie u mnie w każdym bądź razie robi za narzutę na narożnik tak się z nim jakoś przytulniej zrobiło no i mojej yoreczce Tośce też sie podoba jak sie walnie po długości to trzeba ją wołami ściągać;) buziaki do następnego:)


czwartek, 13 września 2012

WYMODZIŁAM SERDUSZKO I CHWOST

heloł kobietki przeprosiłam się dzisiaj z maszyną do szycia postanowiłam że uszyje sobie serduszko i wyszło mi takie cusik wiem wiem szału macicy nie ma ale na dobry początek chyba może być jak myślicie?chwost bardziej mi się podoba no i oczywiście łatwiejszy w wykonaniu:)
dobrej nocki wam życzę:*



niedziela, 9 września 2012

Transfer na tkanine PODUCHY

Hej kochane:)wczoraj postanowiłam znowu zmierzyć sie z transferem za pomocą nitro i niestety znowu średnio byłam zadowolona z efektu,niestety u mnie w mieście jest tylko jedno ksero i te wydruki z niego wcale sie specjalnie nie chcą odbijać,u mnie lepiej sie przenosi wydruk ze zwykłej atramentówki ale i tak jakos dziwnie mi sie wylewa poza kontury:/tym razem miałam z zanadrzu farbke do tkanin i pomyślałam że jak mi wyjdzie podobnie jak poprzednio to bede musiała malować no i pech chciał że nie wyszło,poniżej zobaczycie transfer ten bardzo blady jest z xera a ten ciemniejszy z atramentówki ale i tak nie o to mi chodziło wiec poprawiłam całość farbką po wyschnięciu zaprasowałam żelazkiem przez szmatkę jak w instrukcji i teraz mam poduchy takie jak chciałam z naszymi inicjałami:)


buziaki










piątek, 7 września 2012

Małe przeróbki+wrzosy

To znowu ja:)melduje że u mnie już jesień w natarciu,kupiłam dzisiaj wrzosy bo sie w kwiaciarni do mnie uśmiechały i nie potrafiłam im odmówić a przypomniałam sobie że jeszcze przed remontami kupiłam takie ''cuś''na starociach za całe 8zł chyba to było używane na butelki z mlekiem choć do końca nie jestem przekonana bo te otwory takie jakieś sporawe jak na butelkę mleka....hmmm w każdym bądź razie od razu pomyślałam że mogę to wykorzystać na kompozycje wrzosową i myślę że juz tak zostanie tylko jeszcze małe przesadzanie z tych brzydkich doniczek i będzie lala,do kompletu od razu zmalowałam świecznik ten też oczywiście przepłacony;)bo 6zł,oczywiście małż go już skwitował''...kochana u nas jak w kościele''oczywiście zero reakcji bo nie będę się kłócić a chłopy sie nie znają;) mnie się podoba a wam:)?aniołek to natomiast dzieło mojej zdolnej siostry:)


buziaki miłego popołudnia












poniedziałek, 3 września 2012

niedziela, 2 września 2012

boazeria pomalowana na biało odsłona nr 1


Witam co prawda miałam efekty mojego malowania pokazać jak juz wszystko zajdzie się a swoim miejscu ale w związku z tym że jedna dziewczyna napisała ze chciała by również pomalować boazerie na biało i chciała zobaczyć efekty wiec na szybko cykałam parę fotek;)na bałagan nie patrzcie bo mi wstyd;)buziaki miłego wieczorku