Wakacje i czas urlopu zleciały nam na intensywnej pracy nad nasza ruderką.
Niestety ścian z bala nie udało sie uratować gdyż po odbiciu po lepów wyszło jedno próchno,wiec suma summarum mamy praktycznie nowy dom ostał sie jedynie dach.Całą konstrukcje zrobiliśmy w stylu kanadyjskim teraz czekamy na okna i drzwi żeby zamknąc juz plac budowy :)
Oj to będzie piękny domek :-)
OdpowiedzUsuńWow! Będzie cudnie!
OdpowiedzUsuńjuz jest cudny domek!!! a ulicę macie zarąbistą!!! :D
OdpowiedzUsuńbuźki
fantastyczne przemiana, czekam na ciąg dalszy! :)
OdpowiedzUsuńBędzie uroczo:)))
OdpowiedzUsuńCudnie będzie, cierpliwości.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdcznie
Wiem, ze miliard pracy Was czeka, ale to takie ekscytujące gdy coś powstaje :) Wygląda ślicznie!
OdpowiedzUsuń