Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 24 czerwca 2012

wysniony-wymarzony

kupiłam dzisiaj wyśniony-wymarzony..........a co dowiecie się jutro:)
radość mnie rozpiera

niedziela, 17 czerwca 2012

dzisiejsze zakupy w ikei

mimo skwaru za oknem dzisiejszy wypad do ikei był bardzo owocny kupiłam sobie śliczny kwietniczek który juz po remontach zawiśnie w oknie cena 14,90,swieczuszki komplet 3sztuk 9,90,i nowość w ikea sofe lungvik za 999zł padło na kolor czerwony który mnie osobiście bardzo przypadł do gustu:)niestety do czasu zakończenia remontu wszystko zostanie w pudłach ale juz sie nie mogę doczekać jak wszystkie przedmioty znajda sie w użyciu;)


piątek, 1 czerwca 2012

transfer na tkanine


zachwycona pięknymi poduszkami i innymi gadżetami sama postanowiłam spróbować transferu na tkaninę za pomocą nitra,oczywiście drukarki laserowej nie posiadam wiec udałam sie do punktu ksero żeby wydrukować wzory które chciała bym przenieść z nadzieja ze tam mi to zrobia tak jak powinno byc ale okazało sie ze duża maszyneria zepsuta i niestety wydrukowali mi na atramentówce no wiec troszkę zawiedziona wróciłam do domu ale postanowiłam spróbować wzięłam wiec jakies stare prześcieradło i oto efekty myślę ze nie wyszło nie najgorzej choć w paru miejscach widzę ze sie troszkę tusz rozlał(choc na bank nie z nadmiaru nitra gdyż uważałam żeby nie przesadzić z jego ilością)ale myślę ze nie jest najgorzej następnym razem będzie już na podusiach:)


 


poniedziałek, 28 maja 2012

wneki juz nie prawie nie ma:)

no i sie zaczęło.....wyrwałam juz wnękę z ''cudnej urody boazeri'' niestety resztę desek musi pomóc odbić szanowny małż po juz podam na twarz a po za tym to myślałam ze to mi jakoś sprawniej pójdzie... no cóż po malutku do celu,no i ta nieszczęsna sofa na której uwielbiamy spac ale to obicie kwalifikuje sie do szybkiej wymiany żeby pasowała do foteli będzie obita na czarno:)




niedziela, 27 maja 2012

remonty cz.1

jutro zaczynam mały remont a mianowicie zamierzam przemalować starą ściemniałą juz boazerie na biało tak troszkę na skandynawsko,przekopałam internet zeby sie dowiedzieć jak to zrobić no i już wiem musze zeszlifować starą powłokę lakierniczą i na to połżę emalie akrylową wodorozcieńczalna do drewna i metalu(którą juz zresztą kupiłam) kupiłam ją w półmacie z uwagi na to żeby się to tak strasznie nie świeciło,jutro dodam zdjęcia jak wygląda obecnie-szczerze to już patrzeć na nią nie mogę bo jest okropna:(
a tutaj kilka inspiracji którymi się będę kierować
mam nadzieje ze się podobają bo mnie osobiście bardzo:)
 







czwartek, 12 kwietnia 2012

starociowa lampa


to teraz troszkę staroci w związku z tym ze uwielbiam buszować po targowiskach ze starociami i zawsze mi sie coś przyklei wiec tak właśnie powstała moja stara-nowa lampa,wygrzebałam brązowy kawałek kija odrapanego i w glinie  do tego mosiężna
góra,niestety abażura nie było:( wiec........drewno
przemalowałam abażur uszyłam ,mosiądz wyczyścił najukochańszy i oto jest taddaaaaa,żałuje ze nie zrobiłam fotki przed ale nawet nie przypuszczałam ze będę blogować,kolejnym razem już się postaram i
  będzie tak ja należny:)


środa, 4 kwietnia 2012

torebki filcowe


chyba połknęłam bakcyla,to teraz przyszła pora na moje filcowe torebunie,wiem
ze nie sa idealne ale krawcowa ze mnie średnia może kolejne wyjdą lepsze;)








zeberkowe fotele

Hej:)
troszkę się stresuje tym rozpoczęciem mojego blogowania no ale przecież do odważnych świat należy wiec przedstawiam mój odnowiony fotel a dokładnie dwa,mój małż stwierdził ze nadają się na śmietnik no ale oczywiście go wyśmiałam i tak oto metoda prób i błędów sama pobawiłam sie w tapicera no i wyszło takie cuś;)ale w sumie jestem z siebie dumna gdyż jednak jak by na to nie
  patrzeć to debiut:)