Łączna liczba wyświetleń

sobota, 21 lipca 2012

zakopane i cudny sklepik

wczoraj zrobiłyśmy jednodniowy wypad do zakopanego jeden sklep przy Krupówkach tak mnie zauroczył że w noc spać nie mogłam bo nic nie kupiłam ale to tylko dlatego ze w planach wakacje:)ale zobaczcie jakie cuda mmmmmmmmmmmmm rozmarzyłam sie miłego dnia:)






niedziela, 15 lipca 2012

wycieczkowo-weekendowo

witam i o zdrowie pytam:)dzisiejszy dzień spędziłam bardzo aktywnie,Ojców i Pieskowa skała piękne miejsca i budowle zobaczcie same ja jestem zachwycona no i ja tez tam na jednym się zaplątałam mam nadzieje ze z tego tytułu klisza nie pęknie;) pozdrawiam cieplutko


















środa, 11 lipca 2012

OGŁASZAM CANDY POWITALNE W PIĘKNIDEŁKU
nagrodą jest napis SWEET w kolorze czarnym wykonany ze styroduru oczywiście można z nim zrobić co tylko sie chce;)a co trzeba zrobić?
*zostawić komentarz pod postem
*zamiescic informacje o candy na swoim blogu
*osoby nie blogujace prosze o zostawienie e-malila
*będzie mi bardzo miło jeśli dodacie do obserwowanych mój blog ale oczywiście nie jest to konieczne,minimum 10 osób do rozlosowania nagrody
ZAPISY DO 18.08.2012
WYNIKI CANDY ZOSTANĄ OGŁOSZONE DNIA 19.08.2012

SERDECZNIE ZAPRASZAM:)


poniedziałek, 9 lipca 2012


witam cieplutko a nawet bardzo cieplutko,remonty w dalszym ciagu sie robią choć prace ida bardzo mozolnie z uwagi na fakt ze tu trzeba troszkę popracować tu zrobic ogóraski do słoików i tym oto sposobem końca nie widać,bartek obiecał  ze zamontuje mi drzwi do szafy i tak sie juz prosze 3 tydzień,chyba bede sie za to musiała sama wziąć.....18 sierpnia mamy jescze kuzyna wesele wiec dzisiaj byłam u krawcowej zawieźć materiał na sukienkę która musi sie uszyć do końca lipca gdyż 4 sierpnia lecimy na KRETE na całe 7 dni juz nie moge sie doczekać aż wywalę mój (nie mały) tyłek na leżaku i będę smażyć go w greckim słońcu padło na hotel golden sun i najlepsza niespodzianka jest to ze wyjazd sponsorowany przez teściową a jak było.... to już po powrocie:)  

środa, 4 lipca 2012

oto i on szanowny pan LUDWIK

wiem wiem trochę mnie zeszło z tym postem ale to niestety wina remontów,które na szczęście dobiegają ku końcowi jeszcze nie ma pełnego efektu ale jak tylko skończę i wszystko w końcu będzie na swoim miejscu to w końcu można będzie uwiecznić na zdjeciach efekt mojej mozolnej pracy,a tym czasem chciałam wam przedstawić mojego drugiego mężczyznę w moim królestwie oto i on wspaniały LUDWIK XVI oczywiście zakupiony na giełdzie z moimi ukochanymi starociami,co prawda wymaga jeszcze kilku poprawek ale i tak jestem nim oczarowana:)








niedziela, 24 czerwca 2012

niedziela, 17 czerwca 2012

dzisiejsze zakupy w ikei

mimo skwaru za oknem dzisiejszy wypad do ikei był bardzo owocny kupiłam sobie śliczny kwietniczek który juz po remontach zawiśnie w oknie cena 14,90,swieczuszki komplet 3sztuk 9,90,i nowość w ikea sofe lungvik za 999zł padło na kolor czerwony który mnie osobiście bardzo przypadł do gustu:)niestety do czasu zakończenia remontu wszystko zostanie w pudłach ale juz sie nie mogę doczekać jak wszystkie przedmioty znajda sie w użyciu;)


piątek, 1 czerwca 2012

transfer na tkanine


zachwycona pięknymi poduszkami i innymi gadżetami sama postanowiłam spróbować transferu na tkaninę za pomocą nitra,oczywiście drukarki laserowej nie posiadam wiec udałam sie do punktu ksero żeby wydrukować wzory które chciała bym przenieść z nadzieja ze tam mi to zrobia tak jak powinno byc ale okazało sie ze duża maszyneria zepsuta i niestety wydrukowali mi na atramentówce no wiec troszkę zawiedziona wróciłam do domu ale postanowiłam spróbować wzięłam wiec jakies stare prześcieradło i oto efekty myślę ze nie wyszło nie najgorzej choć w paru miejscach widzę ze sie troszkę tusz rozlał(choc na bank nie z nadmiaru nitra gdyż uważałam żeby nie przesadzić z jego ilością)ale myślę ze nie jest najgorzej następnym razem będzie już na podusiach:)


 


poniedziałek, 28 maja 2012

wneki juz nie prawie nie ma:)

no i sie zaczęło.....wyrwałam juz wnękę z ''cudnej urody boazeri'' niestety resztę desek musi pomóc odbić szanowny małż po juz podam na twarz a po za tym to myślałam ze to mi jakoś sprawniej pójdzie... no cóż po malutku do celu,no i ta nieszczęsna sofa na której uwielbiamy spac ale to obicie kwalifikuje sie do szybkiej wymiany żeby pasowała do foteli będzie obita na czarno:)




niedziela, 27 maja 2012

remonty cz.1

jutro zaczynam mały remont a mianowicie zamierzam przemalować starą ściemniałą juz boazerie na biało tak troszkę na skandynawsko,przekopałam internet zeby sie dowiedzieć jak to zrobić no i już wiem musze zeszlifować starą powłokę lakierniczą i na to połżę emalie akrylową wodorozcieńczalna do drewna i metalu(którą juz zresztą kupiłam) kupiłam ją w półmacie z uwagi na to żeby się to tak strasznie nie świeciło,jutro dodam zdjęcia jak wygląda obecnie-szczerze to już patrzeć na nią nie mogę bo jest okropna:(
a tutaj kilka inspiracji którymi się będę kierować
mam nadzieje ze się podobają bo mnie osobiście bardzo:)
 







czwartek, 12 kwietnia 2012

starociowa lampa


to teraz troszkę staroci w związku z tym ze uwielbiam buszować po targowiskach ze starociami i zawsze mi sie coś przyklei wiec tak właśnie powstała moja stara-nowa lampa,wygrzebałam brązowy kawałek kija odrapanego i w glinie  do tego mosiężna
góra,niestety abażura nie było:( wiec........drewno
przemalowałam abażur uszyłam ,mosiądz wyczyścił najukochańszy i oto jest taddaaaaa,żałuje ze nie zrobiłam fotki przed ale nawet nie przypuszczałam ze będę blogować,kolejnym razem już się postaram i
  będzie tak ja należny:)


środa, 4 kwietnia 2012

torebki filcowe


chyba połknęłam bakcyla,to teraz przyszła pora na moje filcowe torebunie,wiem
ze nie sa idealne ale krawcowa ze mnie średnia może kolejne wyjdą lepsze;)